W
dniu 23 września b.r. odbył się uroczysty apel poświęcony 58 rocznicy
uwięzienia Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W nocy
z 25 na 26 września 1953 r. w uroczystość patrona Stolicy Bł.
Władysława z Gielniowa, Ks. Prymas Stefan Wyszyński został
aresztowany i wywieziony z miasta. Jeszcze wieczorem na nabożeństwie
przy relikwiach Bł. Władysława głosił kazanie: ,,Gdy będę w
więzieniu, a powiedzą wam, że Prymas zdradził sprawę Bożą - nie
wierzcie! Nigdy nie zdradziłem i nie zdradzę sprawy Kościoła,
choćbym miał za to zapłacić życiem i własną krwią. Gdyby mówili,
że Prymas ma nieczyste ręce - nie wierzcie! Nigdy nie sięgałem po nic
dla siebie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył - nie wierzcie!
Nigdy nie byłem tchórzem. Wolałbym zginąć, niż stchórzyć. Gdy będą
mówili, że Prymas działał przeciwko Narodowi i własnej Ojczyźnie -
nie wierzcie! Kocham Ojczyznę więcej od własnego serca i wszystko, co
czynię dla Kościoła, czynię dla Niej."
Kardynał
Stefan Wyszyński więziony był kolejno: - w Rywałdzie
(do 12 października 1953 r.); - w Stoczku Warmińskim (do 6
października 1954 r., gdzie 8 grudnia 1953 r. dokonał osobistego aktu
oddania się Matce Bożej ; - w Prudniku Śląskim (do 27 października
1955 r.); - w Komańczy, gdzie 16 maja 1956 r. napisał i potajemnie
przesłał na Jasną Górę tekst Ślubów Jasnogórskich. Dnia 28
października 1956 r. powrócił do Warszawy. Ludzie długo czekali, żeby
ujrzeć go na balkonie Domu Prymasowskiego. Jego obecność niosła
pokrzepienie. Ksiądz Kardynał
nawoływał:„Pamiętajcie o nakazie wierności, o
zasadniczym prawie: żyć, bronić życia, walczyć o życie człowieka,
rodziny, Narodu”. Do
młodych mówił: „Musicie być jak orły,
które szybują wysoko nad graniami... Orły to wolne ptaki !!!”